
Laptop Lenovo ThinkPad P16 Gen 3 o numerze producenta 21RQ005DPB to mobilna stacja robocza z 16-calowym ekranem WUXGA IPS. Za wydajność odpowiada procesor Intel Core Ultra 9 275HX, a obliczenia graficzne przejmuje karta NVIDIA RTX Pro 4000. Konfigurację uzupełniają 64 GB pamięci RAM DDR5, dysk SSD 1 TB oraz system Windows 11 Pro w wersji 64-bitowej.
Obudowa jest czarna, a zarówno pokrywa, jak i spód wykonano z aluminium. Waga startuje od 2,54 kg, co ma znaczenie przy noszeniu 16-calowej stacji roboczej między biurem a miejscem pracy. Laptop współpracuje z różnymi stacjami dokującymi podłączanymi przez Thunderbolt lub USB-C, więc po powrocie do biura wystarczy jeden kabel, by wrócić do pełnego stanowiska pracy. Do zestawu należy zasilacz USB-C GaN o mocy 180 W, który ładuje laptop także przez złącza Thunderbolt.
Taka konfiguracja sprawdzi się np. do pracy w CAD, do modelowania 3D czy montażu wideo, bo łączy 64 GB RAM z profesjonalną kartą graficzną. Przyda się też przy renderowaniu i do programowania, gdy trzeba uruchomić kilka środowisk naraz. Jeśli sprzęt jest często zabierany do klientów lub na budowę, pomaga aluminiowa obudowa, a w biurze szybkie dokowanie.


Procesor Intel Core Ultra 9 275HX ma zintegrowany układ NPU Intel AI Boost o wydajności do 13 TOPS. Jest to osobny moduł obliczeniowy przeznaczony do zadań sztucznej inteligencji, więc lokalne funkcje AI mogą działać bez angażowania rdzeni procesora i karty graficznej. Model należy do kategorii AI-Ready Workstations, czyli stacji roboczych przygotowanych do pracy z aplikacjami wykorzystującymi AI. Jednostka NPU pracuje obok dedykowanej karty NVIDIA RTX Pro 4000, dzięki czemu przy większych projektach można rozdzielić obciążenie między dostępne układy.
Intel Core Ultra 9 275HX ma 24 rdzenie i 24 wątki: 8 rdzeni wydajnych (P) oraz 16 energooszczędnych (E). Rdzenie P pracują z taktowaniem bazowym 2,7 GHz i w trybie Turbo osiągają do 5,4 GHz, a rdzenie E startują od 2,1 GHz i dochodzą do 4,6 GHz. Procesor dysponuje 36 MB pamięci podręcznej Intel Smart Cache i współpracuje z chipsetem Intel WM880.
Obliczenia graficzne przejmuje niezależna karta NVIDIA RTX Pro 4000 w architekturze Blackwell, wyposażona w 16 GB pamięci GDDR7. Pozwala to pracować na rozbudowanych scenach 3D i dużych modelach CAD, a przy renderowaniu odciąża procesor.


Laptop ma dwa porty Thunderbolt 5 i jeden Thunderbolt 4, wszystkie z DisplayPort 2.1 i Power Delivery 3.1. Każdy z nich przyjmuje zasilanie do 180 W, a oddaje do 15 W. Do tego dochodzą dwa złącza USB-A 10 Gb/s (USB 3.2 Gen 2), z których jedno ma tryb Always On, oraz HDMI 2.1 z obsługą obrazu do 8K przy 60 Hz.
Połączenie z siecią zapewniają port RJ-45 2,5 GbE oraz karta Intel Wi-Fi 7 BE200 (802.11be, 2x2) z Bluetooth 5.4. Gniazdo combo 3,5 mm obsługuje słuchawki z mikrofonem.
Zainstalowano 64 GB pamięci DDR5-5600 w dwóch modułach SODIMM po 32 GB, pracujących w trybie dwukanałowym. Cztery gniazda pamięci, z których dwa są wolne, pozwalają rozbudować RAM do 192 GB (cztery moduły po 48 GB, SODIMM DDR5-5600 lub CSODIMM DDR5-6400). Dysk SSD 1 TB w formacie M.2 2280 korzysta z interfejsu PCIe 5.0 x4 NVMe i obsługuje Opal 2.0. Laptop ma trzy gniazda M.2, jedno PCIe 5.0 x4 i dwa PCIe 4.0 x4, więc można dołożyć kolejne dyski, aż do 12 TB łącznie (po 4 TB każdy).
Do pracy w ruchu służy bateria o pojemności 99,9 Wh. Klawiatura jest podświetlana, ma blok numeryczny i manipulator TrackPoint, a ponadto jest odporna na zachlapanie. Obudowa przeszła testy MIL-STD-810H. Laptop ma 362 mm szerokości i do 29,8 mm grubości. Kartę pamięci SD Express 8.0 można wsunąć bezpośrednio do wbudowanego czytnika.


Laptop działa pod systemem Windows 11 Pro w wersji 64-bitowej, z obsługą języka polskiego i angielskiego. W zestawie jest oprogramowanie Lenovo AI Now. Dostęp do danych chroni osobny moduł TPM 2.0, czytnik linii papilarnych wbudowany w przycisk zasilania oraz kamera z rozpoznawaniem twarzy w podczerwieni. Czytnik działa w technologii Match-on-Chip, więc odciski palców są dopasowywane w samym układzie czytnika. Kamera ma fizyczną przesłonę prywatności, a gniazdo Kensington Nano pozwala przypiąć laptop linką do biurka.
Ekran ma przekątną 16 cali i rozdzielczość WUXGA 1920 x 1200, czyli proporcje 16:10. Zajmuje 82% powierzchni pokrywy, więc ramki wokół matrycy są wąskie. Wykonano go w technologii Low Power IPS z matową powłoką antyodblaskową, a wersja Low Power ogranicza pobór energii przez matrycę. Jasność wynosi 500 cd/m², więc obraz pozostaje czytelny również w dobrze oświetlonych biurach, a odświeżanie 60 Hz wystarcza do pracy z dokumentami, modelami i materiałami wideo. Matryca pokrywa 100% przestrzeni sRGB i ma fabryczną kalibrację kolorów X-Rite, dlatego przy obróbce zdjęć i projektach graficznych można pracować na skalibrowanej barwie od pierwszego uruchomienia.
O komfort oczu dbają certyfikaty Eyesafe 2.0 oraz TÜV Rheinland Low Blue Light, które dotyczą ograniczenia emisji niebieskiego światła. Nad matrycą umieszczono kamerę 5 Mpix z modułem podczerwieni i czujnikiem wykrywania obecności, który działa na poziomie procesora sygnału obrazu kamery. Do rozmów służą dwa mikrofony w układzie matrycowym, a dźwięk odtwarzają głośniki stereo o mocy 2 W każdy, z obsługą Dolby Atmos. Za przetwarzanie dźwięku odpowiada kodek Cirrus Logic CS42L43 podłączony przez SoundWire. Wideorozmowy można więc prowadzić bez zewnętrznej kamery i zestawu głośnomówiącego.
Laptop kupisz u nas na fakturę VAT lub w leasingu GRENKE, LeaseLink, DL Leasing albo innej firmy leasingowej. Jesteśmy Lenovo Platinum Partner od ponad 10 lat. W sprawie zamówienia lub doboru konfiguracji zadzwoń: +48 71 778 77 00 (pon.-pt. 9:00-17:00) albo napisz: dok@notebooki.pl.

Lenovo Slovakia
Landererova 12
811 09 Bratislava
https://pcsupport.lenovo.com/contactus
Są laptopy i są LAPTOPY . Tłuste, wielkie, potężne. W świecie sprzętu konsumenckiego te przymiotniki raczej kojarzą się ze sprzętem dla graczy. A pośród laptopów biznesowych ten jakże krótki spis cech przynależy flagowym mobilnym stacjom roboczym. Takim właśnie, jak bohater tej recenzji – Lenovo ThinkPad P16 Gen 3. To bodaj najtrudniejszy do recenzowania sprzęt z jakim przychodzi mi się mierzyć. Z jednej strony fascynujący i wyróżniający się na rynku. Sam fakt, że mam możliwość „pobawienia się” nim daje mi frajdę. Niby to laptop, ale bardzo specyficzny pod kątem wyposażenia oraz możliwości wykorzystania . Z drugiej – stacjom roboczym często wybacza się rzeczy, za które normalnie ganiłbym „zwykłe” biznesówki. Ot, chociażby gargantuiczną, jak na dzisiejsze standardy, formę. Z trzeciej strony – kurczę, nawet nie mam możliwości żeby przetestować ten sprzęt tak, jak na to zasłużył i w takich warunkach, w jakich przyjdzie mu...

