
ThinkPad P16 Gen 3 o numerze katalogowym 21RQ005BPB to 16-calowa mobilna stacja robocza z procesorem Intel Core Ultra 7 255HX, 32 GB pamięci RAM, dyskiem SSD 1 TB i niezależną kartą NVIDIA RTX Pro 2000. Ekran ma rozdzielczość 1920 x 1200 pikseli, a laptop działa pod kontrolą systemu Windows 11 Pro 64-bit.
Czarna obudowa mieści 16-calowy ekran, a całość objęta jest gwarancją 3 lata Premier Support. Numer EAN tej konfiguracji to 0199276825568.
Przy pracy z modelami 3D i projektami CAD przyda się niezależna karta NVIDIA RTX Pro 2000 z 8 GB pamięci, a 32 GB RAM pomoże, gdy otwartych jest kilka dużych plików naraz. Sprawdzi się też do obróbki grafiki i do programowania, bo procesor obsługuje wiele wątków jednocześnie. Kolory sprawdzane na ekranie z kalibracją fabryczną ułatwiają ocenę projektów graficznych.


Procesor Intel Core Ultra 7 255HX ma zintegrowany moduł NPU Intel AI Boost o wydajności do 13 TOPS. Jednostka ta przejmuje wybrane obliczenia związane ze sztuczną inteligencją, zamiast obciążać rdzenie procesora. Model należy do kategorii AI-Ready Workstations, czyli stacji roboczych przygotowanych do pracy z narzędziami AI. Dzięki temu 8 rdzeni wydajnych, 12 energooszczędnych i osobna karta graficzna mogą w tym czasie obsługiwać pozostałe aplikacje. NPU jest częścią procesora, więc nie zajmuje żadnego złącza ani gniazda M.2.
Intel Core Ultra 7 255HX ma 20 rdzeni i 20 wątków oraz 30 MB pamięci podręcznej. Rdzenie wydajne pracują z częstotliwością podstawową 2,4 GHz i w trybie Turbo osiągają do 5,2 GHz, a rdzenie energooszczędne odpowiednio 1,8 GHz i do 4,5 GHz. Taka liczba rdzeni pozwala równolegle uruchamiać kompilację kodu, symulacje i inne ciężkie zadania. Platformę uzupełnia chipset Intel WM880.
Za grafikę odpowiada niezależna karta NVIDIA RTX Pro 2000 z architekturą Blackwell i 8 GB pamięci GDDR7. Dzięki osobnej karcie obliczenia graficzne, na przykład w renderowaniu 3D czy wizualizacjach CAD, nie obciążają rdzeni procesora, a 8 GB pamięci własnej karty mieści tekstury i sceny o większej złożoności.


Laptop ma dwa porty Thunderbolt 5 i jeden Thunderbolt 4, każdy z zasilaniem USB PD 3.1 (do 180 W wejścia i 15 W wyjścia). Do tego dochodzą dwa złącza USB-A 10 Gb/s, HDMI 2.1, czytnik kart SD Express 8.0 oraz gniazdo słuchawkowo-mikrofonowe.
Do sieci przewodowej służy gniazdo RJ-45 2,5 Gb Ethernet, a do bezprzewodowej karta Intel Wi-Fi 7 BE200 (802.11be, 2x2) z Bluetooth 5.4. Stacje dokujące można podłączyć przez Thunderbolt lub USB-C, co upraszcza pracę przy biurku.
Zainstalowano 32 GB pamięci DDR5-5600 w dwóch modułach SODIMM po 16 GB. Cztery gniazda pamięci pracują w trybie dwukanałowym, dwa z nich pozostają wolne, a maksymalna pojemność to 192 GB (cztery moduły po 48 GB). Gniazda obsługują moduły SODIMM DDR5-5600 oraz CSODIMM DDR5-6400. Dysk SSD 1 TB w formacie M.2 2280 korzysta z interfejsu PCIe NVMe 5.0 x4 i spełnia standard Opal 2.0. Laptop ma trzy gniazda M.2: jedno w standardzie PCIe 5.0 x4 i dwa w PCIe 4.0 x4, więc można dołożyć jeszcze dwa dyski, a łącznie obsłuży do 12 TB (po 4 TB na dysk).
Podświetlana klawiatura ma blok numeryczny i manipulator TrackPoint, a jej konstrukcja jest odporna na zachlapanie. Bateria ma pojemność 99,9 Wh, a w zestawie jest zasilacz USB-C GaN o mocy 180 W.


Laptop działa pod kontrolą systemu Windows 11 Pro 64-bit w wersji polskiej i angielskiej, a fabrycznie dołączono do niego aplikację Lenovo AI Now. Do logowania służy dotykowy czytnik linii papilarnych w przycisku zasilania, który porównuje odcisk w samym układzie (Match-on-Chip), oraz rozpoznawanie twarzy. Kamera 5 Mpix z podczerwienią ma osłonę prywatności i czujnik obecności, który wykrywa, czy użytkownik jest przed ekranem. Dane chroni sprzętowy moduł TPM 2.0, włączony fabrycznie, a gniazdo Kensington Nano pozwala przypiąć laptop linką zabezpieczającą.
Ekran o przekątnej 16 cali ma rozdzielczość 1920 x 1200 pikseli (WUXGA) i matrycę Low Power IPS. Matowa powłoka antyodbiciowa ogranicza odbicia światła, a jasność 500 cd/m² pozwala pracować w jasnych pomieszczeniach. Odświeżanie wynosi 60 Hz, a pokrycie przestrzeni sRGB sięga 100%. Kolory są fabrycznie kalibrowane systemem X-Rite, co ma znaczenie przy pracy z grafiką i projektami. Ekran zajmuje 82% powierzchni pokrywy. Certyfikaty Eyesafe 2.0 i TÜV Rheinland Low Blue Light dotyczą ograniczenia emisji niebieskiego światła.
Obudowa ma aluminiową pokrywę i aluminiowy spód, a laptop przeszedł testy MIL-STD-810H. Laptop ma szerokość 362 mm i wysokość do 29,8 mm, a jego waga zaczyna się od 2,54 kg. Obraz na zewnętrzne monitory można wyprowadzić przez HDMI 2.1 (do 8K przy 60 Hz) oraz przez porty Thunderbolt z DisplayPort 2.1, co pozwala rozszerzyć obszar roboczy poza ekran laptopa. Dźwięk odtwarzają dwa głośniki stereo po 2 W z obsługą Dolby Atmos, a za jego przetwarzanie odpowiada kodek Cirrus Logic CS42L43 w standardzie SoundWire. Do rozmów wideo służą dwa mikrofony tworzące macierz. Laptop ma ponadto certyfikaty ENERGY STAR 9.0, EPEAT 2.0 Gold i TCO Certified generacji 10 oraz spełnia wymagania RoHS.
Laptop kupisz u nas na fakturę VAT lub w leasingu GRENKE, LeaseLink, DL Leasing albo innej firmy leasingowej. Jesteśmy Lenovo Platinum Partner od ponad 10 lat. W sprawie zamówienia lub doboru konfiguracji zadzwoń: +48 71 778 77 00 (pon.-pt. 9:00-17:00) albo napisz: dok@notebooki.pl.

Lenovo Slovakia
Landererova 12
811 09 Bratislava
https://pcsupport.lenovo.com/contactus
Są laptopy i są LAPTOPY . Tłuste, wielkie, potężne. W świecie sprzętu konsumenckiego te przymiotniki raczej kojarzą się ze sprzętem dla graczy. A pośród laptopów biznesowych ten jakże krótki spis cech przynależy flagowym mobilnym stacjom roboczym. Takim właśnie, jak bohater tej recenzji – Lenovo ThinkPad P16 Gen 3. To bodaj najtrudniejszy do recenzowania sprzęt z jakim przychodzi mi się mierzyć. Z jednej strony fascynujący i wyróżniający się na rynku. Sam fakt, że mam możliwość „pobawienia się” nim daje mi frajdę. Niby to laptop, ale bardzo specyficzny pod kątem wyposażenia oraz możliwości wykorzystania . Z drugiej – stacjom roboczym często wybacza się rzeczy, za które normalnie ganiłbym „zwykłe” biznesówki. Ot, chociażby gargantuiczną, jak na dzisiejsze standardy, formę. Z trzeciej strony – kurczę, nawet nie mam możliwości żeby przetestować ten sprzęt tak, jak na to zasłużył i w takich warunkach, w jakich przyjdzie mu...

