
Lenovo ThinkPad E16 Gen 4 o numerze MPN 21Y400ALPB to konfiguracja z procesorem AMD Ryzen AI 7 345, 16 GB pamięci DDR5-5600 i dyskiem SSD 512 GB w standardzie PCIe NVMe 4.0 x4. Pamięć zajmuje jeden z dwóch slotów SODIMM, więc drugi jest wolny, a rozbudowa możliwa jest do 64 GB DDR5-5600. Fabryczny dysk M.2 2242 zajmuje jedno z dwóch złączy, w drugim, M.2 2280, można zamontować kolejny nośnik; każdy może mieć do 1 TB. Dysk obsługuje Opal 2.0.
Do podłączenia sprzętu służą dwa porty USB-C z USB4 40 Gb/s, zasilaniem USB PD i DisplayPort 1.4a oraz dwa porty USB-A: 5 Gb/s i 10 Gb/s (ten drugi z funkcją Always On). Monitor zewnętrzny podłączysz do złącza HDMI 2.1 (do 4K/60 Hz), a kabel sieciowy do gniazda RJ-45 100/1000. Jest też gniazdo combo na słuchawki z mikrofonem. Łączność bezprzewodowa to Wi-Fi 7 (802.11be, 2x2) i Bluetooth 5.4. Przez USB-C można podłączyć różne stacje dokujące.
Taka konfiguracja przyda się np. do pracy biurowej z wieloma otwartymi arkuszami i dokumentami, bo 16 GB RAM i dysk NVMe dają zapas do kilku zadań naraz. Sprawdzi się też do pracy zdalnej, gdy trzeba podpiąć monitor, sieć i stację dokującą. Dwa złącza M.2 i wolny slot pamięci pozwolą dołożyć zasoby, jeśli programy do księgowości lub analiz zaczną wymagać więcej.


Matryca IPS ma przekątną 16 cali i rozdzielczość WUXGA 1920 x 1200. Matowa powłoka ogranicza odblaski, a jasność 400 cd/m² pozwala pracować także w jasno oświetlonym pomieszczeniu. Odświeżanie wynosi 60 Hz, a pokrycie gamy 45% NTSC. Ekran zajmuje 90,7% powierzchni pokrywy, dzięki czemu obudowa pozostaje zwarta mimo dużej przekątnej. Wyświetlacz ma kalibrację kolorów AICCP oraz certyfikat TÜV Rheinland Low Blue Light w wersji programowej, który oznacza ograniczenie emisji niebieskiego światła. Duża przekątna pozwala ustawić obok siebie dwa okna, np. arkusz i dokument.
Klawiatura jest podświetlana, a podświetlenie ułatwia pisanie w słabo oświetlonych pomieszczeniach. Blok numeryczny przyspiesza wpisywanie liczb w arkuszach, a manipulator TrackPoint pozwala sterować kursorem bez odrywania dłoni od klawiszy. Klawiatura jest odporna na zachlapanie, co zmniejsza ryzyko uszkodzenia po przypadkowym rozlaniu niewielkiej ilości płynu.
Kamera internetowa z czujnikiem podczerwieni ma fizyczną osłonę obiektywu ThinkShutter. Obraz ma rozdzielczość 1080p (Full HD), co przy wideorozmowach daje wyraźny obraz rozmówcy. Dwa mikrofony pracują w układzie matrycowym. Dźwięk odtwarzają głośniki stereo 2 x 2 W z Dolby Atmos i strojeniem HARMAN, a za przetwarzanie odpowiada kodek Senary SN6147 w standardzie HD Audio. Gniazdo combo 3,5 mm pozwala podłączyć słuchawki z mikrofonem, gdy w biurze trzeba zachować ciszę. Kamera i mikrofony są wbudowane, więc do spotkań online nie potrzeba dodatkowych akcesoriów.


Pokrywa i spód obudowy są wykonane z aluminium, a kolor to czarny. Laptop waży od 1,65 kg, ma wymiary 356 x 249 mm i grubość do 21,2 mm, a do tego przeszedł testy MIL-STD-810H. Bateria 64 Wh pozwala pracować do 14 godzin, a do ładowania służy zasilacz 65 W z wtyczką USB-C.
Dostępu do danych strzeże czytnik linii papilarnych w przycisku zasilania, działający w technologii Match-on-Chip. Do logowania Windows Hello twarzą służy kamera IR, a osobny układ TPM 2.0 odpowiada za zabezpieczenia sprzętowe. Gniazdo Kensington Nano umożliwia przypięcie laptopa linką zabezpieczającą, np. w biurze lub na stanowisku w terenie.
Laptop kupisz u nas na fakturę VAT lub w leasingu GRENKE, LeaseLink, DL Leasing albo innej firmy leasingowej. Jesteśmy Lenovo Platinum Partner od ponad 10 lat. W sprawie zamówienia lub doboru konfiguracji zadzwoń: +48 71 778 77 00 (pon.-pt. 9:00-17:00) albo napisz: dok@notebooki.pl.
Lenovo Slovakia
Landererova 12
811 09 Bratislava
https://pcsupport.lenovo.com/contactus
Są takie laptopy, które od pierwszego spojrzenia próbują zrobić na użytkowniku świetne wrażenie. Ot, aluminiowa obudowa błyszcząca niczym karoseria świeżo odebranego samochodu z salonu, ekran OLED o kosmicznym kontraście, podświetlenie RGB czy obietnice grania w najnowsze produkcje na topowych ustawieniach. Kiedy dostałem do rąk ThinkPada E16 Gen 4, miałem wrażenie, że to dokładne przeciwieństwo. A że do tej pory nie miałem do czynienia z ThinkPadami, byłem otwarty na wszystko. A wyszło… przewidywalnie. W pozytywnym sensie. Ktoś powie: “Meh, kolejny ThinkPad ”. A ja powiem: tak, kolejny, bo przecież swój produkt trzeba udoskonalać i absolutnie to rozumiem. Nie mam porównania do pierwszych generacji, ale po czasie spędzonym z tym komputerem zacząłem rozumieć, dlaczego ThinkPady od wielu lat mają tak wierne grono użytkowników. To sprzęt, który przyrównałbym do środkowego pomocnika wykonującego mrówczą pracę dla zespołu....

