
Lenovo ThinkPad E16 Gen 4 (MPN 21YC0051PB) to 16-calowy laptop z procesorem Intel Core Ultra 7 355. Układ ma osiem rdzeni i osiem wątków: cztery rdzenie wydajne pracują z częstotliwością 2,3 GHz, w trybie Turbo do 4,7 GHz, a cztery energooszczędne od 1,7 do 3,5 GHz. Pamięć podręczna ma 12 MB.
W tej konfiguracji pracuje 32 GB pamięci DDR5-5600 oraz dysk SSD 1 TB (PCIe NVMe 4.0 x4), a grafikę zapewnia zintegrowany układ Intel Graphics. Dwa gniazda SODIMM pozwalają rozbudować pamięć do 64 GB, bo jedno z nich jest wolne. Laptop ma też dwa miejsca na dyski M.2, więc można dołożyć drugi SSD. Układ NPU Intel AI Boost osiąga do 49 TOPS, a całość należy do kategorii Copilot+ PC. System to Windows 11 Pro, a dołączona jest aplikacja Lenovo AI Now.
Przy pracy biurowej z wieloma otwartymi programami przyda się zapas, jaki daje 32 GB pamięci. Konfiguracja sprawdzi się też do księgowości i analiz w dużych arkuszach, a dysk 1 TB pomieści lokalne archiwum dokumentów. Do pracy zdalnej i wideokonferencji również się nadaje, bo kamera i mikrofony są w standardzie. Gdyby wymagania wzrosły, wystarczy dołożyć drugi moduł RAM.


Matryca IPS ma przekątną 16 cali i rozdzielczość 1920 x 1200 (WUXGA). Proporcje obrazu to 16:10, więc w pionie widać więcej treści. Matowa powłoka ogranicza odbicia, a jasność 400 cd/m² pozwala pracować także w jasnym pomieszczeniu. Odświeżanie wynosi 60 Hz, a pokrycie gamy NTSC to 45%. Wskaźnik ekranu do obudowy sięga 90,7%, a ekran ma certyfikat TÜV Rheinland Low Blue Light.
Klawiatura z podświetleniem ma osobny blok numeryczny, co przyspiesza wprowadzanie danych liczbowych. Podświetlenie ułatwia pisanie w słabo oświetlonym pomieszczeniu. Do sterowania kursorem służy też manipulator TrackPoint, który pozwala sterować bez odrywania dłoni od klawiszy. Klawiatura jest odporna na zachlapanie, na przykład po rozlaniu niewielkiej ilości napoju.
Kamera internetowa Full HD 1080p ma hybrydowy czujnik IR, a obiektyw można zasłonić fizyczną osłoną ThinkShutter. Podczas rozmów głos wychwytują dwa mikrofony tworzące układ matrycowy. Dźwięk odtwarzają dwa głośniki stereo o mocy 2 W każdy, z obsługą Dolby Atmos i strojeniem HARMAN. Za przetwarzanie dźwięku odpowiada układ HD Audio z kodekiem Senary SN6147. Do słuchawek i zestawów z mikrofonem służy gniazdo combo 3,5 mm. Przy zasłoniętym obiektywie nikt nie zobaczy obrazu z kamery, a czujnik IR obsługuje logowanie twarzą w Windows Hello. Głośniki są wbudowane w obudowę, więc spotkania online odbędziesz bez zewnętrznych głośników.


Czarna obudowa ma aluminiową pokrywę i spód, a laptop przeszedł testy MIL-STD-810H. Waży od 1,65 kg, a jego wymiary to 356 x 249 mm przy grubości do 21,2 mm. Bateria o pojemności 64 Wh pozwala pracować do 14 godzin. Do dyspozycji są dwa porty Thunderbolt 4 z DisplayPort 2.1 i zasilaniem USB PD, dwa porty USB-A (5 Gb/s i 10 Gb/s), HDMI 2.1 do 4K 60 Hz oraz RJ-45 100/1000. Łączność bezprzewodowa to Wi-Fi 7 i Bluetooth 5.4, a stacje dokujące podłączysz przez Thunderbolt lub USB-C.
Czytnik linii papilarnych jest wbudowany w przycisk zasilania i działa w technologii match-on-chip. Dane chroni sprzętowy moduł TPM 2.0, a gniazdo Kensington Nano pozwala przypiąć laptop do biurka. Całość objęta jest gwarancją 3 lata on-site (w miejscu użytkowania sprzętu).
Laptop kupisz u nas na fakturę VAT lub w leasingu GRENKE, LeaseLink, DL Leasing albo innej firmy leasingowej. Jesteśmy Lenovo Platinum Partner od ponad 10 lat. W sprawie zamówienia lub doboru konfiguracji zadzwoń: +48 71 778 77 00 (pon.-pt. 9:00-17:00) albo napisz: dok@notebooki.pl.
Lenovo Slovakia
Landererova 12
811 09 Bratislava
https://pcsupport.lenovo.com/contactus
Są takie laptopy, które od pierwszego spojrzenia próbują zrobić na użytkowniku świetne wrażenie. Ot, aluminiowa obudowa błyszcząca niczym karoseria świeżo odebranego samochodu z salonu, ekran OLED o kosmicznym kontraście, podświetlenie RGB czy obietnice grania w najnowsze produkcje na topowych ustawieniach. Kiedy dostałem do rąk ThinkPada E16 Gen 4, miałem wrażenie, że to dokładne przeciwieństwo. A że do tej pory nie miałem do czynienia z ThinkPadami, byłem otwarty na wszystko. A wyszło… przewidywalnie. W pozytywnym sensie. Ktoś powie: “Meh, kolejny ThinkPad ”. A ja powiem: tak, kolejny, bo przecież swój produkt trzeba udoskonalać i absolutnie to rozumiem. Nie mam porównania do pierwszych generacji, ale po czasie spędzonym z tym komputerem zacząłem rozumieć, dlaczego ThinkPady od wielu lat mają tak wierne grono użytkowników. To sprzęt, który przyrównałbym do środkowego pomocnika wykonującego mrówczą pracę dla zespołu....

