
Laptop Lenovo ThinkPad E16 Gen 4 o numerze MPN 21YC004YPB działa na procesorze Intel Core Ultra 5 325 z 8 rdzeniami i 8 wątkami oraz 12 MB pamięci podręcznej. Rdzenie wydajnościowe pracują z częstotliwością bazową 2,1 GHz i w trybie Turbo osiągają do 4,5 GHz, rdzenie energooszczędne odpowiednio 1,6 i 3,4 GHz. Procesor ma układ NPU Intel AI Boost do 47 TOPS, dlatego komputer należy do kategorii Copilot+ PC, a w zestawie jest aplikacja Lenovo AI Now.
Konfiguracja obejmuje 32 GB pamięci DDR5-5600 w jednym module. Drugie gniazdo SODIMM jest wolne, więc pamięć można rozbudować do 64 GB. Dysk SSD M.2 PCIe NVMe 4.0 x4 ma 512 GB, a drugi slot M.2 pozwala dołożyć kolejny nośnik, w sumie do dwóch dysków. Grafikę zapewnia zintegrowany układ Intel Graphics. System to Windows 11 Pro 64-bit w wersji polskiej i angielskiej.
Jeśli często otwierasz kilka dużych arkuszy kalkulacyjnych jednocześnie, 32 GB pamięci daje spory zapas, a wolne gniazdo pozwala go później zwiększyć. Taka konfiguracja przyda się np. do pracy biurowej i księgowości. Procesor z ośmioma rdzeniami poradzi sobie też z wieloma otwartymi aplikacjami naraz. Sprawdzi się również do pracy zdalnej i wideokonferencji, ponieważ ma kamerę FHD, mikrofony i Wi-Fi 7.


Ekran ma przekątną 16 cali i rozdzielczość 1920 x 1200 (WUXGA). Matryca IPS z matową powłoką antyodblaskową ma jasność 400 cd/m², odświeża obraz z częstotliwością 60 Hz i odwzorowuje 45% gamy NTSC. Stosunek ekranu do obudowy wynosi 90,7%. Duża przekątna pozwala ustawić obok siebie dwa okna, na przykład arkusz i dokument. Oprogramowanie TÜV Rheinland Low Blue Light ogranicza emisję niebieskiego światła.
Klawiatura jest podświetlana i ma wydzielony blok numeryczny, co ułatwia wpisywanie liczb w arkuszach. Podświetlenie ułatwia pisanie w słabo oświetlonym pomieszczeniu. Na środku klawiatury jest TrackPoint, którym można sterować kursorem bez odrywania dłoni od klawiszy. Do tego dochodzi odporność klawiatury na zachlapanie.
Kamera internetowa nagrywa obraz w rozdzielczości FHD 1080p, a hybrydowy moduł z czujnikiem IR obsługuje też rozpoznawanie twarzy. Dźwięk w rozmowach wychwytuje macierz dwóch mikrofonów, a głos rozmówcy odtwarzają głośniki stereo o mocy 2 W każdy, z funkcją Dolby Atmos i strojeniem audio by HARMAN. Za przetwarzanie dźwięku odpowiada kodek Senary SN6147 w standardzie High Definition Audio. Obiektyw można zasłonić fizyczną osłoną ThinkShutter, gdy kamera nie jest używana. Do słuchawek z mikrofonem służy złącze combo 3,5 mm, z którego można skorzystać podczas rozmów w otwartej przestrzeni biurowej, gdy lepiej nie używać głośników laptopa.


Czarna obudowa ma aluminiową pokrywę i aluminiowy spód, a laptop przeszedł testy MIL-STD-810H. Wymiary to 356 x 249 x 21,2 mm, a masa zaczyna się od 1,65 kg. Bateria 64 Wh daje do 14 godzin pracy, zasilacz USB-C ma moc 65 W. Dwa porty Thunderbolt 4 obsługują USB PD i DisplayPort 2.1, a oprócz nich są HDMI 2.1 (do 4K/60 Hz), dwa porty USB-A o przepustowości 5 i 10 Gb/s oraz gniazdo RJ-45 100/1000. Wi-Fi 7 i Bluetooth 5.4 uzupełniają łączność, a przez Thunderbolt można podłączyć stacje dokujące.
Czytnik linii papilarnych typu match-on-chip jest wbudowany w przycisk zasilania. Kamera z czujnikiem IR umożliwia logowanie twarzą przez Windows Hello, a dane chroni sprzętowy moduł TPM 2.0. Gniazdo Kensington Nano pozwala przypiąć laptop linką zabezpieczającą. Sprzęt objęty jest gwarancją 3 lata on-site (w miejscu użytkowania sprzętu).
Laptop kupisz u nas na fakturę VAT lub w leasingu GRENKE, LeaseLink, DL Leasing albo innej firmy leasingowej. Jesteśmy Lenovo Platinum Partner od ponad 10 lat. W sprawie zamówienia lub doboru konfiguracji zadzwoń: +48 71 778 77 00 (pon.-pt. 9:00-17:00) albo napisz: dok@notebooki.pl.
Lenovo Slovakia
Landererova 12
811 09 Bratislava
https://pcsupport.lenovo.com/contactus
Są takie laptopy, które od pierwszego spojrzenia próbują zrobić na użytkowniku świetne wrażenie. Ot, aluminiowa obudowa błyszcząca niczym karoseria świeżo odebranego samochodu z salonu, ekran OLED o kosmicznym kontraście, podświetlenie RGB czy obietnice grania w najnowsze produkcje na topowych ustawieniach. Kiedy dostałem do rąk ThinkPada E16 Gen 4, miałem wrażenie, że to dokładne przeciwieństwo. A że do tej pory nie miałem do czynienia z ThinkPadami, byłem otwarty na wszystko. A wyszło… przewidywalnie. W pozytywnym sensie. Ktoś powie: “Meh, kolejny ThinkPad ”. A ja powiem: tak, kolejny, bo przecież swój produkt trzeba udoskonalać i absolutnie to rozumiem. Nie mam porównania do pierwszych generacji, ale po czasie spędzonym z tym komputerem zacząłem rozumieć, dlaczego ThinkPady od wielu lat mają tak wierne grono użytkowników. To sprzęt, który przyrównałbym do środkowego pomocnika wykonującego mrówczą pracę dla zespołu....

